Porady

Alergia na kosmetyki — jak ją rozpoznać?

Alergia na kosmetyki może dotyczyć każdego z nas — im więcej preparatów w codziennej pielęgnacji, tym większa szansa na pojawienie się niepożądanych odczynów. Kiedy udać się po pomoc do lekarza, jakie są przyczyny występowania uczulenia i na co zwrócić uwagę przy wyborze nowego kosmetyku?

Alergia na kosmetyki – przyczyny występowania

Odświeżający prysznic, wykonanie lekkiego makijażu, umycie zębów i skropienie dekoltu perfumami to elementy porannej rutyny osoby pragnącej cieszyć się gładką skórą i nienagannym wyglądem. Każda z tych czynności obejmuje użycie wielu produktów kosmetycznych, zawierających łącznie nawet kilkadziesiąt substancji aktywnych, mających kontakt z powierzchnią skóry. To swoiste nagromadzenie wielu bodźców dla naszej zewnętrznej bariery, która ma swój określony “próg wrażliwości”. Gdy go przekroczymy, skóra może manifestować nietolerancję konkretnego preparatu lub jego komponenty. Pojawia się zaczerwienienie, swędzenie, przesuszenie — czyli alergia na kosmetyki. Najczęściej jest związana z wielokrotną ekspozycją na określony składnik — im częściej go nakładamy, im dłużej na naszej skórze pozostaje, tym większe ryzyko pojawienia się niepożądanej reakcji. Wrażliwość skóry na aktywne cząsteczki preparatów może zmieniać się naturalnie, w związku z naszą fizjologią — np. z wiekiem, czy w okresie ciąży, ale również po zabiegach medycyny estetycznej — np. po oczyszczaniu manualnym — nasza bariera ochronna podczas regeneracji może reagować intensywniej.

Wybór kosmetyku powinien być uzależniony od aktualnej pory roku – w kosmetyce używa się wielu substancji, które posiadają silne właściwości fotouczulające – jak ekstrakt z dziurawca, rumianku. Ich zastosowanie przed wyjściem na plażę w godzinach najsilniejszego nasłonecznienia może być przyczyną pojawienia się dokuczliwych zmian. Warto jest więc poświęcić nieco więcej czasu na dokładne zaznajomienie się z listą INCI w stosowanych kremach i balsamach, by wiedzieć, co odpowiada aktualnym potrzebom naszej skóry i pozwoli zachować promienny wygląd niezależnie od sytuacji.

Równie ciekawe:   Jak mieć ładną cerę? Porady i wskazówki dla kobiet 

Im bardziej bogaty skład kosmetyku, tym większe ryzyko pojawienia się niekorzystnych zmian — im więcej preparatów w naszej rutynie, tym większa możliwość wystąpienia interakcji między poszczególnymi ekstraktami, skumulowanie ich siły bądź też wzajemne blokowanie działania substancji aktywnych — jeśli zależy nam na osiągnięciu konkretnych efektów, warto zasięgnąć porady specjalisty, który usystematyzuje i zaleci zestaw idealnie odpowiadający potrzebom każdej, nawet najbardziej wymagającej osoby.

Niekiedy te same produkty mogą u niektórych osób wywoływać reakcje alergiczne, a u innych podrażnienia. Najbardziej podatna na podrażnienia jest skóra sucha, wrażliwa, płytko unaczyniona. Częściej reakcje podrażnienia skóry występują u kobiet i osób starszych, u osób przeżywających przewlekły stres, z obniżoną odpornością, podczas stosowania rygorystycznych diet oraz w okresach wzmożonego wysiłku psychicznego i fizycznego

źródło informacji: https://www.kosmopedia.org/bezpieczenstwo/podraznienia-alergie-czyli-przypadki-niepozadane/

Alergia na kosmetyki — niepożądane objawy

Najczęstszą manifestacją alergii na kosmetyki jest uczucie pieczenia i uporczywe swędzenie, w okolicy oczu – łzawienie, opuchnięcie powiek, w okolicy ust: uczucie napięcia i pękanie czerwieni wargowej. Pojawić się może również wysięk z nosa – wydzielina pojawia się nagle, jest wodnista.  Taka reakcja może być niemal natychmiastowa do zaobserwowania przy dużej wrażliwości – już po kilku minutach od aplikacji, ale może też być reakcją opóźnioną – występującą na przykład po kilku godzinach czy dniach.

Nieprzyjemnym odczuciom towarzyszy dokuczliwa reakcja skórna: pojawiają się krostki, zaczerwienienie, złuszczenie, a nawet pęcherzyki czy bąble. Stan, który powinien nas sprowokować do natychmiastowego działania to gwałtowny, szybko rozwijający się epizod nadwrażliwości – reakcja anafilaktyczna. Osoba po kontakcie z alergenem w krótkim czasie prezentuje szereg niepokojących objawów: kołatanie serca, duszność, obrzęk języka lub gardła, skóra staje się blada i wilgotna od potu. W przypadku obserwacji problemów ze złapaniem oddechu, świstem przy pobieraniu powietrza, należy niezwłocznie wezwać karetkę lub udać się po pomoc do szpitala. Na szczęście, tak silna reakcja nie jest często spotykana – by jej uniknąć, warto wykonywać próby uczuleniowe na niewielkiej powierzchni skóry, ale też rozważnie i stopniowo wprowadzać nowe produkty do codziennej pielęgnacji, by ułatwić sobie odkrycie, co nam nie służy.

Równie ciekawe:   Jak znaleźć idealne obuwie w sklepie Demar.com.pl?

Alergia na kosmetyki — metody leczenia

Najlepszym sposobem na opanowanie alergii jest unikanie substancji, które ją wywołują – czyli zaprzestanie stosowania kosmetyków zawierających niekorzystny dla nas składnik. Dobrą praktyką jest również wykonywanie próby uczuleniowej: zastosowanie niewielkiej ilości preparatu w miejscu zetknięcia się policzka i ucha oraz obserwacja danej powierzchni w określonej jednostce czasu (najczęściej 24h, u osób szczególnie wrażliwych – nawet do 72h). Brak niepożądanych dolegliwości oznacza potencjalną dobrą tolerancję przy cyklicznym stosowaniu na większej powierzchni skóry.

W przypadku wystąpienia rozległych zmian alergicznych, po konsultacji z lekarzem dermatologiem lub alergologiem do pielęgnacji mogą zostać wprowadzone neurokosmetyki, czyli nowoczesne formulacje o działaniu immunomodulującym, dzięki czemu znacząco zredukujemy istniejące objawy podrażnienia. To działanie pozwoli doraźnie opanować uporczywe dolegliwości i przynieść ulgę w krótkim czasie.

Dodatkowo, po przeprowadzeniu specjalistycznych testów diagnostycznych i wnikliwym wywiadzie pacjent może przejść cykl odczulania, czyli zredukować swoją wrażliwość na alergen, który wywołuje u niego nieprzyjemne objawy. Jest to jednak proces długotrwały i wymaga wielu wizyt w specjalistycznych poradniach – osoba pozostaje w ścisłej współpracy z personelem medycznym przez okres kilku lat.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *